Kategorie

  • Brak kategorii

Paranoja

Przywiązałam sie do Niego bardzo. Tak bardzo, że nie wyobrażam sobie, dwóch osobnych światów. Wszędzie, gdzie ide myśle sobie, że On podąrza obok mnie. Zakorzeniłam sie już w Jego stopach i rozrosłam po całym Jego ciele. Dlatego tak trudno przychodzi mi myśl o rozstaniu… bo kocham. Ale czy Miłość wystarczy by przetrwać w tym parszywym [...]

Szatańsko-anielskie karuleze

Nie lubie uczucia nienasycenia! Nie lubie, kiedy tak rozgrzaną zostawia mnie i wychodzi. Musze nauczyć Go jeszcze wykorzystywać mnie do końca! Tak, żebym miała Go już dość i sama wygoniła za drzwi. Choć nie wiem czy to jest wogóle możliwe?! Uwielbiam za to ten moment, w którym moge zapomniec o moich niedoskonałościach na ciele, kiedy [...]

KRETYNKA!

Jego plan nie wypalił. Zwątpiłam. Napisałam, że to nie ma sensu, że najpierw musi uporządkować swoje życie, a potem może je zacząć układać z drugą osobą. Podziękował tylko i smutna minka.. wyłączył tel. Koniec?! błąd. Wielki błąd. Spać nie mogłam do 3 w nocy, chyba gryzło mnie sumienie. Na dodatek tak strasznie sie bałam. Wcześniej [...]

Kobieta zmienną jest

Wkońcu trzebabyło coś zmienić. Narazie nie w sercu – na blogu. Prosto?! Kobieco!? Namiętnie !? i chyba troche niezależnie… I na dodatek znalazłam coś z moim ulubionym kolorem! Póki co – zadowolona. Podoba sie??

A od poniedziałku wracam do rzeczywistości studenckiej. A Miłość ? A Miłość aktualnie wprawia mnie w uczucie zakłopotania. 3majcie [...]

Chwila słabości

Szkoda, że nie można tak czasem na jeden dzień, na jedną noc – uciec. Tak zwyczajnie. I znaleść sie, np. w Las Vegas… Uśmiechać sie przez całe 24h. Tylko brutalne jest to, że trzeba będzie zabrać stamtąd dupsko i cofnąć sie do punktu wyjścia, a uśmiechać sie już tylko czasem. Momentami naprawde mam dość gonienia [...]

No i Jestem.

Mam nadzieje, że na dobre! Stanowczo za długo to wszystko trwało.. brrr.. Ale Sesja zakończona pomyślnie Teraz tydzień błogiego lenistwa… albo być może miłosnego kto jak woli. W Pon. 11 miesiąc Razem :* Aż mnie ciarki przechodzą na myśl, że potem jeszcze miesiąc i pierwsza większa rocznica ehh.. i wciąż Zakochani… tylko, że eh.. Mam [...]