Kategorie

  • Brak kategorii

ciągle mało…

…ale nie bez powodu…

tak porostu minęło już (dopiero) pół roku,zostało tylko (aż) 3 miesiące… ciężko mi jest z tymi wszystkimi sprawami. jesteśmy razem, ale w ogóle nie rozmawiamy… telefony… tak… ale kto mi bedzie płacił rachunki. oczywiście dostaje te przepustki… tylko przez trzy dni nie zdołam sie wygadać. najpierw musze sie oswoić z sytuacją [...]

uuu

ja wiem,ze jestem okropna, ze jestem nie dobra, ze krzycze i sie obrazam, ale ja kocham i nawet teraz kiedy jestem zła, ciesze sie, ze przyjeżdża na weekend. naprawde sie ciesze. jestem niedobra, wiem, ale kocham… tęsknie… czekam… i czasami sie wkurzam

im bliżej…

im bliżej końca tej głupiej rozłąki, tym jest mi ciężej. zostałe zaledwie 3,5 miesiąca a mi jest naprawde jeszcze ciężej, niż jak było 9 miechów. handra dół depresja

tęsknie

.

żyjemy nadal. kochanie teraz dostalo przepustke na 10 dni. ja Go daej kocham. nie moge odwiedzać Was. wybaczcie. pa