Kategorie

  • Brak kategorii

BSI

Tak kochanie. Dostałam okresu. Już nie będę się na Ciebie wyżywała, ani krzyczała Napięcie przedmiesiączkowe przeszło Ale szykuj się na nastepny miesiąc. Znowu kilka dni przed miesiączką, będziesz musiał znosić moje chumorki ;p

Jaki on jest fajny ;p A jaki kochany ;p

Z resztą każda zakochana mówi tak o swoim obiekcie :*

biedronki?

Ja: Ale dlaczego Ty ze mną jesteś? Nie umiem grać w piłkę, dużo jem i w ogóle? On: A… Ja: Ale dlaczego? On: BO BIEDRONKI TAK CHCIAŁY!

To mnie rozłożyło Faktycznie głupie pytanie zadałam… Zapomniałam przecież, że to biedronki o wszytskim decydują. ALe jakie biedronki?

eh… nadal nie mam neta i nadal nie jest mi [...]

żyjemy

jestesmy nadal razem i jest nam dobrze. nie mam neta, ale przy nim wcale go nie potrzebuje odiwedze Was wszytskich kiedys, ale jak uciekne z lekcji pozdrawiam

uuu :(

On: „Pamietasz jak spałaś tutaj, a ja naprawiałem CI zegarek?” Ona: „Tak pamiętam” On: „Jak możesz pamiętać jak spałaś??”

zagiął mnie ;p

a tak poza tym to kiepsko z netem. jak bede miala to siew odezwie na blogach waszych. pozdrawiam

koniec – początek.

a jednak razem. on wiedzial. cwaniaczek. powiedzial „ja będę czekał na Ciebie” a ja „no to sobie czekaj, nawet do usranej smierci”. skąd on wiedział, ze ma czekac? ja byłam pewna, ze nie wróce. ale on to wiedzial, wiedzial, ze ma czekac. czekal. 7 miesięcy. kupe czasu, ale czekal. przydaloby sie go za to wynagrodzic [...]

Wieczny powrót?

„Wy zawsze będziecie do siebie wracać…”

To znaczy, że co? Że ja i on? Po raz… Hmmm… Który to już będzie? W każdym bądź razie rutyna. A może nie rutyna? A czy my w ogóle już do siebie wróciliśmy? Jeszcze nie (chyba)… Więc o co chodzi? ;p

nie…

stara miłość nie rdzewieje…

na zawsze pozostawia ślad…

czasami po raz kolejny wkracza się na ten ślad…

lecz niekoniecznie…

eh…

nie brakuje mi nikogo za nikim nie tesknie nie jest mi z tym źle a sama już nie wiem czego chce…

ale sie zrymowało… to bylo niechcąco